Jako rodzice chcemy dla swoich dzieci jak najlepiej. Jedną z dróg jakimi można je poprowadzić jest nauka gry na gitarze. Jak zatem wesprzeć dziecko i rozwinąć w nim pasję? Dlaczego warto zainwestować właśnie w takie hobby pisaliśmy w poprzednich artykułach. W niniejszym tekście chcemy podpowiedzieć ci, jak można wzmocnić zapał dzieci, jeśli już zdecydujemy o kursie gry na gitarze.

Do takiej decyzji, należy podejść poważnie. Dzieci szybko się zniechęcają, dlatego trzeba je umiejętnie pokierować, aby przedsięwzięcie nie poszło na marne. Dobrze poprowadzone lekcje zapewnią radość dziecku i sprawią, że pokocha grę.

Co zatem zrobić, by dziecko czerpało radość z regularnych, nieraz żmudnych ćwiczeń?

Mimo, że nauczyć się grać na gitarze można w każdym wieku, najlepsze efekty przynosi rozpoczęcie nauki we wczesnym dzieciństwie. Na początku należy uświadomić zarówno sobie, jak i dzieciom, że nauka gry na gitarze wymaga poświęcenia. Nawet „wrodzone zdolności” czy talent, nie są gwarantem sukcesu.

Następnie trzeba się zastanowić czy chcemy nauczyć dzieci gry na gitarze, by mogły w przyszłości wykonywać zawód muzyka, czy zadowolimy się amatorską nauką. Obie możliwości wymagają dyscypliny i zorganizowania, jednak od tego pytania zależy jakie wybierzemy metody nauki, ile czasu na to poświęcimy i czy wyślemy pociechy do szkoły muzycznej.

Motywacja wewnętrzna a zewnętrzna i rola nauczyciela

Aby dzieci czerpały pozytywne korzyści z nauki gry na gitarze, należy umiejętnie prowadzić z nimi zajęcia. Istotną rolę odgrywa tutaj dobór odpowiedniego nauczyciela, który oprócz umiejętności gry na gitarze, jest przede wszystkim dobrym pedagogiem. A dobry pedagog to taki, który potrafi pobudzić motywację wewnętrzną dzieci. Jeżeli nauczyciel umiejętnie poprowadzi zajęcia młodzi sami będą chętnie na nie przychodzić. W sytuacji, gdy nauczyciel lub rodzic będą nadużywali motywacji zewnętrznej w postaci nagród lub kary („Jak nie będziesz chodzić na zajęcia to dostaniesz szlaban”, albo: „Jak będziesz więcej ćwiczyć to dostaniesz większe kieszonkowe”) – nie przyniesie to oczekiwanych rezultatów. Motywacja zewnętrzna nie jest zła i na pewno można czasem z niej skorzystać, jednak najważniejsze jest budowanie motywacji wewnętrznej – bez tego wszelkie inne metody poniosą klęskę.

Dobry nauczyciel musi zaszczepić w dzieciach miłość do muzyki, pokazać im piękno jakie tkwi w grze na instrumencie – wtedy uczniowie nie będą potrzebowali zachęty by uczestniczyć w zajęciach.

Nie możemy też oczekiwać od dzieci więcej niż pozwalają na to ich możliwości. Tutaj także istotna jest rola nauczyciela, ale i rodzica. Pedagog musi odpowiednio dostosować oczekiwania do potencjału uczniów. Natomiast rodzice powinni wspierać swoje dzieci i chwalić je nawet za małe postępy. Nie mówcie swojemu dziecku: „Fajnie, że nauczyłeś się dwóch rzeczy, ale mógłbyś nauczyć się czterech”. To jest naprawdę zniechęcające. Nie oczekujcie, że dziecko po tygodniu, czy nawet miesiącu nauki, zagra całą melodię. Bądźcie dla niego cierpliwi i wyrozumiali. Każdy uczeń ma swoje tempo i prędzej czy później spełni oczekiwania.

Gdy coś idzie nie tak…

Często ucząc dzieci gry na gitarze nauczyciele, za bardzo skupiają się na technice, a zapominają o inspiracji dziecka. Próby technicznego grania, mogą odebrać dziecku przyjemność z zajęć, tym bardziej, że narażone są na liczne niepowodzenia, zanim dojdą do wprawy. Może to prowadzić do utraty wewnętrznej motywacji, a co za tym idzie – do całkowitej rezygnacji z nauki.

Co w tej sytuacji? Ważna jest dobra komunikacja rodziców z nauczycielem. Rodzice dobrze znają swoje dzieci, mogą więc podpowiedzieć nauczycielowi, jakie triki może zastosować, by odpowiednio stymulować ucznia na zajęciach. Natomiast nauczyciel powinien być zorientowany w fazach rozwoju muzycznego dziecka.

Uczniowie potrzebują jednak najwięcej wsparcia i motywacji ze strony rodziców. Rodzice muszą okazać chęć pomocy w trudnych chwilach, najlepiej poprzez szczerą rozmowę. Nieraz wystarczy wysłuchać dzieci. Często jest to najlepsza możliwość dla młodszych by nie poddać się zniechęceniu.

A zatem…

Poniżej w skrócie przedstawiam krok po kroku co możesz zrobić jako rodzic, by twoje pociechy pokochały grę na gitarze, a nie grały tylko dla spełniania oczekiwań innych:

  1. Decyzja o podjęciu nauki gry na instrumencie, musi być dobrze przemyślana;
  2. Postanowienie o kursie gry na gitarze dla dzieci, musi zapaść za obopólną zgodą!
  3. Jeśli taka decyzja już zapadnie, należy zastanowić się czy chcemy wychować profesjonalnego gitarzystę, czy nie wiążemy z dzieckiem kariery muzycznej;
  4. Musimy być świadomi oraz uświadomić nasze pociechy, że gra na gitarze to nie tylko fajna zabawa, ale również duża odpowiedzialność, wymagająca poświęcenia i dyscypliny;
  5. Kolejnym krokiem jest znalezienie odpowiedniego nauczyciela;
  6. Jeśli to się uda należy we współpracy z nauczycielem dbać o budowanie motywacji wewnętrznej;
  7. A gdy dzieci przechodzą kryzys, należy okazać im swoje wsparcie, poprzez cierpliwe wysłuchanie ich problemów;

Nauka gry na gitarze to ciężka praca, nie tylko dla dzieci, ale dla nauczyciela i rodziców. Jednak naprawdę warto się tego podjąć, aby móc zobaczyć błysk szczęścia w oczach swego dziecka, gdy bierze instrument do ręki.

Napisz komentarz